niedziela, 11 października 2015

Rowerowa brać, czyli o znajomościach nie zaglądających do metryki, portfeli itp, itd...

Rower dla jednych to zwykły jednoślad posiadający dwa koła, pedały, kierownicę, ramę i siodełko, a dla nas to pasja, życie, wolność, niezapomniane wspomnienia i ludzie, którzy często różni od siebie jak "ogień i woda" rozumieją się bez słów, bez względu na różnicę wieku, status społeczny i ilość zer na koncie. 


Miłość do dwóch kół narastała z każdym dniem. Początki nie były łatwe!!! Na rowerach "staruszkach" trzeba było czasem się niemiłosiernie pomęczyć. Czasem człowiek miał dość i chciał rzucić rower do rowu i iść pieszo :) Ale satysfakcja po każdej ukończonej trasie była tak duża, że ciągnęło nas znowu. Każda pokonana na kołach górka, bez podprowadzania sprzętu dawała taka radochę, że na samą myśl o tym pojawia się banan na twarzy :)W końcu przyszedł czas zamienić "staruszki" na coś nowszego :) U mnie wybór padł na "pannę Meridę" :) I tak od trzech sezonów sobie razem funkcjonujemy, przemierzając kolejne km. 



Rower wciągnął nas tak bardzo, że już wycieczki indywidualne nie wystarczały :) Postanowiliśmy brać udział w imprezach zorganizowanych. I tak kalendarz wypełnił się o obowiązkowe imprezy rowerowe: Rajd Suchedniowski, Rajd Skarżyski, Rajd Konecki. 
Co nas tak cięgnie na te spotkania...?? 
Przede wszystkim niepowtarzalny klimat..Po drugie ludzie...Po trzecie najlepsza zabawa. Brać rowerowa to ludzie z pasją, zakochani w dwóch kołach, czasami nawet fanatycy oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu, ludzie, którzy potrafią ze sobą rozmawiać, nie zwracając uwagi na różnicę wieku, zasobność portfela. Każdy jest równy!!! Wszyscy mówią sobie po imieniu, nie ma "panowania". Każdy się szanuje, a przy tym rowerzyści potrafią się świetnie bawić, czego przykład co roku widzimy na Koneckim Rajdzie Rowerowym. Spotykają się ludzie z całej Polski, większość widzi się pierwszy raz w życiu, a rozmowy trwają i patrząc z boku można by mieć wrażenia, że znamy się lata. :) 
Dla nas rower to nie jest tylko zwykły jednoślad. Dla nas to styl życia, sposób na oderwanie się od rzeczywistości, od problemów dnia codziennego. Rower to wolność w szerokim tego słowa znaczeniu. Rower to bezgraniczna miłość. Rower to nasze piękne życie. Rower to niezapomniane wspomnienia, do których bardzo często wracamy z sentymentem i zawsze z uśmiechem na twarzy. 
Rower zabiera nas na niezapomniane wycieczki, dzięki naszej pasji zwiedziliśmy najfajniejsze zakątki naszego regionu, ale nie tylko. W tym roku rowery towarzyszyły nam na wakacjach w Sztutowie, gdzie połączenie dwóch miłości: morza i roweru dało nam w rezultacie najlepsze wakacje :) 
Ale...rower to też zdrowie, najlepszy lek na wszelkie dolegliwości, najlepszy odstresowywacz świata :) Wsiadasz i pedałujesz przed siebie, a problemy staja się jakby mniejsze, a z czasem nawet śmieszne :) Rower to taki nasz przyjaciel, co nie dość, że daje nam zdrowie ducha i ciała, to jeszcze łączy pokolenia i daje nam piękne życie :) No i jak tu nie powiedzieć na każdej wycieczce : Ale MY mamy piękne życie :)




Rower to odwzajemniona miłość!! Rower to życie!!!Rower to pojazd napędzany siłą pozytywnego myślenia!!! :)

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz